Schyłek samodzielnych forów dyskusyjnych?

Schyłek samodzielnych forów dyskusyjnych?

cze 20

forum

Gdy zaczynałam swoją historię z internetem, czyli osiem lat temu, bardzo intensywnie rozwijały się fora dyskusyjne. Wszelkiego rodzaju phpBB, phpBB by Przemo, MyBB, IPB, VB i inne tego typu. Były to zwykle fora tematyczne, ale równie często zdarzały się tak zwane „wielotematyczne” i „ogólnotematyczne”. Swego czasu panował błędny trend, że każdy może takie mieć. Jak się niewiele później dla twórców okazało, nie każdy, ponieważ po założeniu i wygaśnięciu entuzjazmu takie fora upadały. Głównie z powodu wybrania złej tematyki i braku użytkowników, którzy by je naturalnie rozkręcali. Od zawsze wiadomo, że aby stworzyć forum, które będzie świetnie prosperowało, potrzebni są użytkownicy, którzy będą je „nakręcać”. Z tymi jednak jest coraz trudniej.

Właściciele takich forów wynaleźli „półrozwiązanie” polegające na kupowaniu postów i tematów poprzez zatrudnianie ludzi do nabijania ich. Wszystko świetnie, jeśli miało się duży potencjał finansowy, to zdawało egzamin. Nadal jednak, naturalnych userów nie zawsze udało się przyciągnąć.  Teoretycznie, powinno być tak, że jeśli „sztuczni” użytkownicy rozkręcali forum, to powinni się znaleźć i tacy, którzy weszli przez wyszukiwarki, zobaczyli „żyjące” forum i postanowili dołączyć. No właśnie, tyle, że świadomie, czy też mniej, internauci wybierają te największe i najbardziej ruchliwe fora. Zatem więc, jeśli jakieś nie do końca dynamicznie się rozwija, szybko zostanie opuszczone. Teoretycznie więc, dopóki nie ma co najmniej kilku stałych userów na forum, nie ma sensu przestawać zatrudniać tych, którzy piszą.

Idąc więc tym tokiem myślenia,  stworzenie dobrego i prężnie rozwijającego się forum dyskusyjnego to nie lada wyzwanie. Po co więc się wysilać, skoro mamy serwisy społecznościowe i blogi (które to przecież są chyba najdynamiczniejszym tworem obecnego social media), na których dyskusje można prowadzić naturalnie i bez zbędnego „nabijania” postów. Blogów i mikroblogów nie postrzega się ze względu na ilość komentarzy. Generalizując. Oczywistością jest to, że teraz każdy może być jednocześnie autorem i czytelnikiem. Czy niezależne fora dyskusyjne, niepodlegające żadnym serwisom, naturalnie wymrą?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin