Social media day – warto bywać
lis 26Przyznaję się bez bicia, że ostatnio trochę zapominam o tym blogu. Wiąże się to z tym, że mam kilka innych o zbliżonej tematyce i finalnie raczej zajmuję się nimi. Dziś jednak postanowiłam napisać. W środę i w czwartek (23 i 24 listopada) w Wydziale Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego odbył się chyba już szósty Social Media Day. Tym razem było...
Blogosfera jako miejsce autoprezentacji i interakcji – wstęp
cze 08Poniżej wklejam wstęp do mojej pracy magisterskiej. Może komuś się przyda Blog, jak wszystkie zjawiska powstałe w internecie, ma krótką historię. Pierwsze blogi zaistniały niespełna kilkanaście lat temu. Od tamtego czasu stale ewoluują. Zmieniają się do tego stopnia, że nie sposób nadążyć za ciągłymi modyfikacjami, ulepszeniami, a także innymi zastosowaniami. Zmianom...
Parę słów o mojej pracy magisterskiej
lip 1029 czerwca obroniłam pracę magisterską na temat „Blogosfera jako miejsce autoprezentacji i interakcji”. Zastanawiam się teraz, czy mogę wrzucać ją po kawałku na ten blog. Podobno jest tak, że uczelnia, którą się ukończyło, ma prawo do naszej pracy przez jakiś rok albo dwa i jeśli będą chcieli ją opublikować, to mogą to uczynić, bo mają pierwszeństwo....
Schyłek samodzielnych forów dyskusyjnych?
cze 20Gdy zaczynałam swoją historię z internetem, czyli osiem lat temu, bardzo intensywnie rozwijały się fora dyskusyjne. Wszelkiego rodzaju phpBB, phpBB by Przemo, MyBB, IPB, VB i inne tego typu. Były to zwykle fora tematyczne, ale równie często zdarzały się tak zwane „wielotematyczne” i „ogólnotematyczne”. Swego czasu panował błędny trend, że każdy...
Usprawiedliwienie…
kwi 24To nie tak, że porzuciłam blog i sporadycznie dodaję wpisy. Nie porzuciłam i mam naprawdę wiele do powiedzenia na temat blogów. Po prostu kończę pisać pracę magisterską o blogach właśnie i boję się, żeby to, co napiszę tutaj, nie zostało w mojej pracy uznane jako plagiat. Zatem, jak tylko się obronię, tutaj pojawi się bardzo wiele nowych informacji. Mam nadzieję,...
Emo Martynka – a jednak prowokacja
kwi 05Wszystkich, którzy zastanawiali się nad autentycznością blogu Emo Martynki, zapraszam do przeczytania TEGO WPISU na jej blogu. Wszystko jasne. Mój świat legł w gruzach. Jednak tak, jak myślałam, to było niemożliwe, żeby pisać w ten sposób. Jedna osoba to stanowczo za mało. Byłam przekonana, że tak naprawdę wpisy na ten blog tworzy trzech profesorów. Jeden wymyśla...
